Przeurocze niezapominajki- znalezione w lesie, blisko ruczaju*
Utrwalone na fotografii, aby nie zapomnieć o:
- tym nauczycielu (Pani), który pokazał świat liter i cyfr;
-tym, który nauczył liczyć i myśleć logicznie;
-tej pani, która opowiedziała o Zawiszy Czarnym;
-tej wychowawczyni, która otoczyła opieką;
-tej pani, która podała zupę w stołówce...
Dzień Nauczyciela, Dzień Komisji Edukacji Narodowej-
-to dzień, o którym pamiętajmy!
Zachęcam do przeczytania wiersza Zbigniewa Herberta
Pan od przyrody
Nie mogę przypomnieć sobie
jego twarzy
stawał wysoko nade mną
na długich rozstawionych nogach
widziałem
złoty łańcuszek
popielaty surdut
i chudą szyję
do której przyszpilony był
nieżywy krawat
on pierwszy pokazał nam
nogę zdechłej żaby
która dotykana igłą
gwałtownie się kurczy
on nas wprowadził
przez złoty binokular*
w intymne życie
naszego pradziadka
pantofelka
on przyniósł
ciemne ziarno
i powiedział: sporysz
z jego namowy
w dziesiątym roku życia
zostałem ojcem
gdy po napiętym oczekiwaniu
z kasztana zanurzonego w wodzie
ukazał się żółty kiełek
i wszystko rozśpiewało się
wokoło
w drugim roku wojny
zabili pana od przyrody
łobuzy od historii
jeśli poszedł do nieba –
może chodzi teraz
na długich promieniach
z ogromną siatką
z zieloną skrzynką
wesoło dyndającą z tyłu
ale jeśli nie poszedł do góry –
kiedy na leśnej ścieżce
spotykam żuka który gramoli się
na kopiec piasku
podchodzę
szastam nogami
i mówię:
– dzień dobry panie profesorze
pozwoli pan, że mu pomogę –
przenoszę go delikatnie
i długo za nim patrzę
aż ginie
w ciemnym pokoju profesorskim
na końcu korytarza liści
💚
*binokular- binokular

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz